… jak go malują. Choć w pracy dziś była masakra, to dzień jest bardziej na plus. Wracając do domu postanowiłem przejść przez sklep gdzie miałem od miesiąca reklamacje dysku.. i jak się okazało nowy dysk właśnie przybył. Żebym nie cieszył się za wcześnie. Jeszcze go nie podłączyłem. Jakby jeszcze dali ICSa do SGS2
A do tego jeszcze atak zimy. Tym razem jest jakaś szansa by to co leży na trawnikach przetrwało dłużej niż ostatnio. Dziś jeszcze okazało się, że do komóreczki właśnie trafiła wersja beta AutoMapy. Długo wyczekiwanej nawigacji do systemu Android. Zobaczymy jak się sprawuje. Wprawdzie jeszcze trzy godziny Piątku Trzynastego, ale co by miało się jeszcze złego zdarzyć?
Nie taki piątek straszny…
13. Styczeń 2012Testy tabletu?
13. Styczeń 2012W najbliższym czasie będę mógł przetestować tablet. Wprawdzie nie znam jeszcze jego nazwy i modelu. Pewnie nawet nie ma go jeszcze na rynku
Podobno ma być w miarę tani. Tylko czy możliwości i wydajność będzie porównywalna do Galaxy Taba, czy iPada? Na chwilę obecną nie planuję zakupu, wydało się trochę na telefon. Choć jak spełni moje oczekiwania, to kto wie. Tablet Apple jakoś przez tą firmę mi nie pasi. Nie rozumiem tego zachwytu posiadania go. Podobnie do iPhone’a. Zobaczymy, może będzie czas na mały teścik na stronę.
Niepokojące wieści
12. Styczeń 2012Wracając dziś do domu przez centrum napotkałem się na jedną znajomą osobę z dyrekcji.Od słowa do słowa otrzymałem informację co tam w firmie było planowane, a rezultat ma być w tym miesiącu. Na razie o szczegółach nie będę pisać, bo nie ma potwierdzenia. A w dodatku „szpiedzy” tu bywają
Jeśli jednak dojdzie do planowanych działań, to będę musiał się przygotować. Oby doświadczenie w tej dziedzinie nie było potrzebne tym razem… Poczekajmy na przebieg wydarzeń.
Atak zimy nieskuteczny
11. Styczeń 2012Wczoraj z rana ładnie się zrobiło. Trochę wybieliło okolicę. Po paru godzinach deszcz zmył świeży a zarazem mokry puch. Może w przyszłym tygodniu się uda. Niemniej zimy i tak nie lubię…
Gdzie ten dysk?
11. Styczeń 2012Miałem nadzieję, że do świąt, ewentualnie do końca roku dysk wróci z reklamacji gwarancyjnej. Niestety mamy już 11. stycznia i dysku niet. Podobno jest już w drodze powrotnej. Z Tajlandii może długo iść. Jeśli wraca to jaki? Naprawiony? Czy może nowiutki? Małe szanse są by dali z większą pojemnością. Na rynku jeszcze można spotkać mniej pojemne modele. Z 10 lat temu były szanse na większe pojemności przy wymianie. Byle mi nie dali mniejszej
Pomażyć mogę też by dali momentusa – ssd/sata. W przyszłym tygodniu będę mniej wyrozumiały…
