wrz 222008
 

… od kończącej się pracy w firmie którą pozwałem. Ciekawe co szykują na rozprawę co odbyć ma się za dwa tygodnie. I co kolejni ich świadkowie chcą wnieść do sprawy? Z mojej strony wszystko wydaje się być jasne, lecz poczekajmy do zakończenia sprawy. Mam tylko nadzieję, że szybko to się zakończy i nie będą ciągnąć wiecznie tego. A werdykt jaki będzie? Oby na moją stronę… ale pewnie na najbliższej rozprawie raczej nie uda się i kolejna rozprawa prawdopodobnie odbędzie się w styczniu przyszłego roku, jak nie w lutym. Pewne jest jedno – napewno się nie poddam.

wrz 222008
 

Dziś kolejny dzień męki w pracy przy telefonie. To jeszcze inna robota była do wykonania. Żeby tylko jutro było spokojniej i można by normalnie popracować i ją dokończyć. Chyba te wolne zrobić przez cały rok, a nie jakies króle w styczniu. Dobrze że do weekendu zostało pare dni… a już niebawem święta. Może wtedy sobie odpoczne. I do mnie czasem nie dzwonić… uszy muszą odpocząć… ;)

wrz 012008
 

Wreszcie okres wakacyjny w telewizji zakończony. Na ekrany powracają znane i lubiane seriale i programy. Wśród nich jest jak można się domyśleć „Szymon Majewski Show”. Tuż za nim „Teraz My”. A jest to fragment z jednej stacji telewizyjnej – TVN. Tylko czy mi praca pozwoli wszystko obejrzeć? Może być niekiedy ciężko, ale trzeba się czasem poświęcić.

sie 302008
 

Niedawno zacząłem pracę, a już firma imprezę zaplanowała. Pod koniec drugiego tygodnia września wypad do Węgierskiej Górki na 3 dni. W innych firmach jak pracowałem to, albo nie było żadnych takich wyjazdów, albo sama góra była zapraszana, albo w ogóle nie informowali. W obecnej pracy chyba za bardzo nie dadzą się przepracować, choć po ośmiu godzinach pracy w biurze to głowa dymi. Tu aż chce się pracować. Atmosfera po przepracowaniu dwóch tygodni jest znakomita. A będzie jeszcze lepsza, bo za miesiąc przeprowadzka biura bliżej domu, choć obecne i tak blisko jest.

 

sie 182008
 

Na razie nic ciekawego się nie działo. Na początek kolejne serie szkoleń – w poprzednim tygodniu teoria i trochę praktyki w obsłudze systemu ewidencji dokumentów, a dziś było o BHP, p.poż. oraz ISO. Jeszcze dzisiaj latanie z obiegówką… Jutro kolejna partia z informatykiem, ale co on mi wytłumaczy? ;) Co najwyżej rozdanie haseł do konta w systemie. Później odwiezienie do punktów obsługi i zaznajomienie się ze stanowiskiem. Więc jeszcze jutro powinno być w miarę na luzie… tylko te wstawanie przed 6 rano będzie uciążliwe. Nio ale nie raz tak wcześnie się wstawało i to grubo wcześniej.

Strona: Poprzednia 1 2 3 ...4 5 6 7 8 9 10 11 12 Następna

Bad Behavior has blocked 83 access attempts in the last 7 days.

© 2008-2012 Jacek Huta Blog All Rights Reserved